To było oczywiste, że jak mamy tak piękne małe grahamki to zrobimy z nich burgery. Tym razem w wersji pikantnej.
Składniki:
- 8 mini grahamek
- 400g mielonej wołowiny
- 2 zielone papryczki chili
- 2 łyżki posiekanych pistacji
- sól
- 1 cebula dymka wraz ze szczypiorkiem
- 1 łyżeczka wędzonej papryki
- 8 plastrów cheddara
- 2 nieduże buraki
- sos sambal
- konfitura cytrynowa z chili
- rukola
- olej do smażenia lub masło klarowane
Przygotowanie:
Bułki przekrawamy w poprzek i wkładamy na kilka minut do piekarnika by zrobiły się chrupiące. Do wołowiny dorzucamy pistacje, posiekaną papryczkę chili i sól. Mieszamy całość. Formujemy kotlety o średnicy grahamek. Smażymy na patelni po ok 3 minuty z każdej strony. Po odwróceniu burgerów na ostatnią minutę na każdym układamy po plastrze sera i przykrywamy patelnie. Ser nam się pięknie stopi. Buraki obieramy i kroimy w plastry 3-4mm. Lekko solimy. Smażymy na niewielkiej ilości oleju po minucie z każdej strony. Wykładamy na talerz z papierowym ręcznikiem by pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Na spodnią cześć bułki nakładamy łyżkę konfitury cytrynowej, na to rukole, buraka, burgera, polewamy sambalem i przykrywamy wierzchnią połową bułki. Całość możemy przebić drewnianą szpadką.
