Jeden z klasyków kuchni. Pyry, ziemniaki, kartofle – „deptane”, tłuczone czy gniecione – obecne chyba w każdym domu, jakby nie spojrzeć wszystkie wywodzące się od klasycznego puree. Nie wiem na ile klasyczne jest to z dzisiejszego przepisu, ale polecam spróbować.
Składniki:
- 1kg ziemniaków
- 2 średnie cebule
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki oliwy
- 1 łyżka sosu sojowego
- 1 łyżka octu jabłkowego
- 1 kubeczek śmietany 12% (można użyć jogurtu naturalnego)
- 1 pęczek natki pietruszki
- odrobina gałki muszkatołowej (opcjonalnie)
Przygotowanie:
Ziemniaki obieramy, gotujemy w lekko osolonej wodzie, do momentu aż się lekko zaczną rozpadać. Odcedzamy i odstawiamy na chwile na palnik by odparować nadmiar wody, potrząsając by się nie przypaliły. Cebule kroimy w drobną kostkę i wrzucamy na patelnie z oliwą, podlewamy sosem sojowym i octem. Po chwili dolewamy 2-3 łyżki wody. Dusimy przez kilka minut aż zmięknie i zbrązowieje.
Gorące ziemniaki za pomocą tłuczka do ziemniaków ugniatamy na jednolita masę (jeśli mamy praskę do ziemniaków łatwiej przepuścić przez praskę). Dorzucamy masło, śmietanę i dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy podduszoną cebule, posiekaną natkę pietruszki, opcjonalnie odrobinę startej gałki muszkatołowej, mieszamy i mamy gotowy dodatek do naszych ulubionych mies czy pieczeni.
